Pies jako prezent świąteczny. Czy to dobry pomysł?
Zbliża się Boże Narodzenie. Dla wielu z nas to ważna data w kalendarzu nie tylko ze względu na samo święto, ale także z uwagi na fakt, że to czas kupowania prezentów. Poczuliśmy pilną potrzebę napisania właśnie o podarunkach, zwłaszcza tych nieprzemyślanych.
Co roku tysiące rodzin zastanawia się nad prezentami… prezentami dla dzieci w szczególności. Nic w tym dziwnego, bo sprawia im to prawdziwą i nieskrywaną radość. Warto jednak dogłębnie przemyśleć politykę prezentową, ponieważ nieudana niespodzianka może nie tylko rozczarować obdarowanego, ale także sam „dar”. Tak, chodzi nam o dawanie w prezencie zwierzaka. Zwierzę, a zwłaszcza pies i kot to przede wszystkim obowiązki, których jest cała masa. Dopiero na ich końcu możemy mówić o przyjemnościach związanych z posiadaniem czworonoga.

Zacznijmy od początku. Musicie, drodzy rodzice, zastanowić się najpierw czy aby Wasze dzieci nie są zbyt małe, żeby posiadać „własnego” zwierzaka. Pamiętajcie, że obowiązki związane z karmieniem, spacerami, pielęgnacją, czy weterynarzem mogą spaść na Waszą i tylko Waszą głowę. Małe dzieci mimo najszczerszych chęci mogą nie być w stanie należycie opiekować się psem lub kotem. Zwłaszcza jeśli mówimy o szczeniaku bądź małym kotku, które wymagają dużej uwagi. Kolejna sprawa to uszczęśliwiane „na siłę”. Jeśli zdecydujecie się na kupno psa na gwiazdkę z myślą o Waszym dziecku, to porozmawiajcie z nim o tym wcześniej. Być może sama perspektywa posiadania wywoła pozytywne emocje, ale już codzienne spacery niekoniecznie. Dlatego nic na siłę, bo ucierpi na tym zarówno dziecko, jak i pies.
Pies to nie zabawka…
…dlatego zanim zdecydujecie się na psa „pod choinką” odpowiedzcie sobie na kilka bardzo ważnych pytań:
Czy naprawdę chcecie i jesteście gotowi mieć psa?
- Będziecie się nim opiekować?
- Macie czas na co najmniej 3 spacery dziennie?
- Wiecie jak go wychować?
- Kto będzie zajmował się zwierzakiem pod Waszą nieobecność?
Zebraliście informacje na temat rozmiarów, rasy, charakteru psa, który najbardziej pasuje do Waszej rodziny? - Stać Was na absolutne minimum, czyli jedzenie, szczepienia, ewentualnego weterynarza w razie choroby?
- Będziecie gotowi do poświęceń, które w okresie urlopowym mogą być nieuniknione?
- Wiecie jak karmić psa?
- Czy zapewnicie mu odpowiednie warunki (dom, mieszkanie, akcesoria)?
To bardzo ważne, by znać odpowiedzi na wszystkie pytania. Najlepiej obrazują to działania schronisk dla zwierząt. Gros z nich wstrzymuje adopcje przed świętami. Dlaczego? Niestety dlatego, że wiele z adoptowanych psów i kotów tuż po świętach trafia do nich z powrotem. Okazuje się bowiem, że pies lub kot okazali się… choć żywymi, to nietrafionymi prezentami.